Archiwa tagu: #kolędy #życzące #zimowe #pieśni #taniec #warsztat

Nieoczywiste rytmy taneczne w polskiej kolędzie tradycyjnej

Melodie kolędowe zwykle mają charakter regularny. Jak tańce.  Można tańczyć chodzonego, polkę mazurka. Ale czy to wszystko?
Czasem kolęda ma rytm zróżnicowany, który jest odbiciem tańca dawno zapomnianego. Albo tańczonego bardzo rzadko.
Często jest to puls nieregularny, nie tak prosty jak te nasze w kółko Macieju.
Znacie takie kolędy?
Chcecie się nimi podzielić?
Chodziłoby o to, te rytmy odkrywać, rozbijać na podstawowe kroki, grać je na basetli, tańczyć i śpiewać.
Zapraszamy na warsztaty rytmiczno taneczne.
Z powodu nadciągających omikronów ilość miejsc ograniczona
Jak macie przynieście instrumenty smyczkowe do basowania.
Basetla jest najważniejszym instrumentem w warsztatach tanecznych. Za pomocą smyczkowanie można precyzyjnie wyrazić te wszystkie (albo prawie wszystkie) niuanse, którymi różnią się poszczególne kroki taneczne (i warianty tych kroków).
W ramach przygotowania warto kilkukrotnie przesłuchać pieśni

Bracia i siostry tego [w]ziecora
Pójdziem po koleńdzie do tego dwora
Zbzierajta się starzy, mali, moze byśmy co dostali
Hej kolanda, hej kolanda!

Jeden starusek napsiuł sia [w]zinka
Siedzi przy koninie, tak sobzie drzymka
Spaliuł sobzie ranka[w]zice i obyd[w]zie noga[w]zice
Hej kolanda, hej kolanda!

Drugi starusek nie bardzo sprawny
Z nani po koleńdzie nie bardzo zdolny
Co podejdzie to przysiada, kiełbasówku się okłada
Hej kolanda, hej kolanda!

Zabziliście [w]zieprza, a my o niam [w]ziamy
Nie pójdziam do domu az całego zjamy
A jak zjamy podziękujam, kiełbasówka zapakujam.
Hej kolanda, hej kolanda!

Wrócili z kolandy jek bylo późno
Ale nikomu nie było nużno
Zbludnio sobzie pogadali, gacowowi zaśpsiewali
Hej kolanda, hej kolanda!