Archiwa tagu: polskie

Podłaźniczka 2022

Podłaźniczka, to daleki przodek naszej choinki, mimo zimowego czasu wiecznie zielona, była w chacie cichym, lecz jakże wymownym emisariuszem wiosny, i tego wszystkiego, co ta z sobą przyniesie.
Dlatego strojono ją kolorowo I bogato – jak tylko się dało.
Od wieków kolędnicy albo podłaźnicy chodzą po domach z pieśnią na ustach, niosąc dobrą nowinę
Rodzi się nowe słońce
Rodzi się nowy rok
Bóg się rodzi
Czy nie znaczy to, że oto wszyscy uzyskują okazję, by właśnie teraz narodzić się na nowo?
Kogo kolędnicy odwiedzą, temu szczęście na cały rok. Jak ktoś przegapił nic straconego – można się z nami spotkać na przeglądzie.
bilety (rezerwacja obowiązkowa): chatka.tanca@gmail.com
Ilość miejsc ograniczona.

Podłaźniczka 2022

Podłaźniczka, to daleki przodek naszej choinki, mimo zimowego czasu wiecznie zielona, była w chacie cichym, lecz jakże wymownym emisariuszem wiosny, i tego wszystkiego, co ta z sobą przyniesie. Dlatego strojono ją kolorowo I bogato – jak tylko się dało.

Od wieków kolędnicy albo podłaźnicy chodzą po domach z pieśnią na ustach, niosąc dobrą nowinę:
Rodzi się nowe słońce
Rodzi się nowy rok
Bóg się rodzi

Czy nie znaczy to, że oto wszyscy uzyskują okazję, by właśnie teraz narodzić się na nowo? Kogo kolędnicy odwiedzą, temu szczęście na cały rok.

Jak ktoś przegapił nic straconego – można się z nami spotkać na przeglądzie.

Wstęp 20 zł.

Bilety (rezerwacja obowiązkowa): chatka.tanca@gmail.com

Ilość miejsc ograniczona.

Wystąpią

Czytaj dalej Podłaźniczka 2022

Rytmy nieoczywiste w kolędzie polskiej

Warsztat taneczny

Melodie kolędowe zwykle mają charakter regularny. Jak tańce. Można tańczyć chodzonego, polkę mazurka. Ale czy to wszystko?

Czasem kolęda ma rytm zróżnicowany, który jest odbiciem tańca dawno zapomnianego. Albo tańczonego bardzo rzadko. Często jest to puls nieregularny, nie tak prosty jak te nasze w kółko Macieju.

Znacie takie kolędy?

Chcecie się nimi podzielić?

Chodziłoby o to, te rytmy odkrywać, rozbijać na podstawowe kroki, grać je na basetli, tańczyć i śpiewać.

Jedną już mamy taką przygotowaną. Kurpiowska,

„Bracia i siostry tego ziecora”.

Zwrotka ma rytm marsza. To jest właśnie taniec rzadko tańczony. Tańczy się go scottich. Akurat na Kurpiach jest taniec „Stara Baba” do scotticha bardzo zbliżony (zwłaszcza druga część). Ale w tej kolędzie puls jest inny. Odwrotny w stosunku do tego co jest w standardowym scottichu. A w refrenie to już mamy mazurek. Bardzo bogata w rytmy. Starczy na całe spotkanie, bo to przy okazji trzeba przećwiczyć te 3 podstawowe kroki taneczne które tam są. I to jaka jest ich standardowa kolejność w scottichu i w mazurku. Potem jaka jest kolejność tu w melodii (mogą być różne interpretacje). Potem element rotacji w parze.

Bracia i siostry tego [w]ziecora
Pójdziem po koleńdzie do tego dwora
Zbzierajta się starzy, mali, moze byśmy co dostali
Hej kolanda, hej kolanda!

Jeden starusek napsiuł sia [w]zinka
Siedzi przy koninie, tak sobzie drzymka
Spaliuł sobzie ranka[w]zice i obyd[w]zie noga[w]zice
Hej kolanda, hej kolanda!

Drugi starusek nie bardzo sprawny
Z nani po koleńdzie nie bardzo zdolny
Co podejdzie to przysiada, kiełbasówku się okłada
Hej kolanda, hej kolanda!

Zabziliście [w]zieprza, a my o niam [w]ziamy

Nie pójdziam do domu az całego zjamy

A jak zjamy podziękujam, kiełbasówka zapakujam.

Hej kolanda, hej kolanda!

Wrócili z kolandy jek bylo późno

Ale nikomu nie było nużno

Zbludnio sobzie pogadali, gacowowi zaśpsiewali

Hej kolanda, hej kolanda!

Warsztaty tradycyjnych pieśni weselnych cz. 1

„Wesele wesele wy się weselicie
Pani młoda duma jakie bedzie zycie” *

Wesele było od zawsze bardzo ważnym elementem życia ludzi na wsi. Ważnym nie tylko dla pary młodej, ale dla całej wiejskiej społeczności. Zwyczaje i tradycje okołoweselne były bardzo mocno zakorzenione w naszej kulturze i dawniej znaczyły wiele więcej niż obecnie. Każda czynność związana z przygotowaniem do ślubu, każdy element wesela miały duże znaczenie symboliczne. Nic nie działo się przypadkowo, każdy wiedział co oznacza dany moment uroczystości. Obecnie jest trochę inaczej, wiele czerpiemy z zachodnich mód, z tego, co nam się podoba, nie zagłębiając się w znaczenie tych elementów. Zagubiliśmy nieco sens całego wydarzenia i sami gubimy się w obecnych zwyczajach. Bo już mało kto wie dlaczego oczepiny maja taką nazwę i o co w nich tak na prawdę chodzi. Kojarzone są jedynie z zabawami prowadzonymi przez wodzireja. Mało kto wie, dlaczego wszyscy płakali pod domem panny młodej, na co była ona narażona w drodze z kościoła do sali weselnej, po co sadzano ją na dzieży, dlaczego oczepiny były smutne i co oznaczały teksty przyśpiewek.

Jedno na szczęście pozostało niezmienne – staranie o to, by każdy z gości dobrze się bawił i by wódki nie zabrakło!

Podczas zajęć zapoznamy się z pieśniami śpiewanymi dawniej przed i w trakcie wesela, głównie pochodzącymi z Lubelszczyzny i od Lasowiaków, poznamy symbolikę i przebieg uroczystości, rytuały, zwyczaje i tradycje, pobawimy się w jedną z weselnych zabaw.

Będzie to pierwsze z cyklu dwóch spotkań poświęconych tej tematyce.

Warsztaty poprowadzi Aleksandra Suchowiecka – stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w roku 2016 z projektem „Pieśni przekazane – pieśni niezapomniane”, animator kultury, wokalistka i instrumentalistka folkowych projektów muzycznych Kipikasza oraz Dziadowski Projekt, studentka Wędrownego Uniwersytety Korbowego.

Jest uczennicą wielu Mistrzów muzyki tradycyjnej. Od kilku lat prowadzi badania terenowe na polskich wsiach, dlatego większość z pieśni, które przekazuje podczas warsztatów, pochodzi z jej zbiorów. Specjalizuje się w obrzędowości weselnej, zwyczajach i pieśniach związanych z przebiegiem tradycyjnego ludowego wesela, szczególnie lubelskiego oraz lasowiackiego i dawnych zabawach.

fot. Norka Katarzyna Niedźwiecka

Zapisy przyjmujemy mailowo na: przyspiewka@gmail.com w tytule prosimy wpisać: WARSZTATY WESELNE
Liczba miejsc ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń.
Wstęp: 20 PLN

Spotkanie odbywa się w rapach cyklu „Piątki z kulturą tradycyjną” http://www.chatkatanca.pl/nasze-projekty/piatki-z-kultura-tradycyjna

2. styczniowy warsztat kolędowy

Kolęda to zwyczaj prastary,

Śpiewając pieśni, których znaczenie nie do końca rozumiemy, czujemy przecież, że obcujemy z czymś bardzo czcigodnym. Obecność  podobnych motywów, a nawet zbliżonej struktury w kolędach polskich, wschodniosłowiańskich skłania do namysłu. Ale przede wszystkim te melodie, i ten sposób śpiewania, jaki się zachował na nagraniach przenoszą nas w dawne wieki.

Przenieście się z nami

Zapraszamy na ponowne spotkanie z kolędami Kurpii, Polesia i Bułgarii, których uczyliśmy się ostatnio:

Kolędy polskie 2018

Spotkanie z kolędą wschodniosłowiańską 2018

Bałkańskie warsztaty kolędnicze 2018

Wernisaż z muzyką / Justyna Patecka-Lasek & Kuźnia Stoi % Na poczekaniu


——————————————————-
JUSTYNA PATECKA-LASEK // GRAFIKA
——————————————————–

Inspiracją do powstania prac są szeroko rozumiane tajemnice dawnej Słowiańszczyzny. Na wystawie zaprezentowane zostaną grafiki wchodzące w cykl „Miejsca kultu pogańskiego w Polsce”, do powstania których inspiracją są dawne sanktuaria wiary naszych przodków. Jednak miejsce jest tylko pretekstem do opowiedzenia historii. Świat słowiańskiej fantastyki przenika się ze światem realnym. Postaci z kart bestiariusza koegzystują z dziką przyrodą, jaka do dnia dzisiejszego występuje w Polsce. Grafiki są opowieścią o korzeniach naszej kultury, a także świadectwem tożsamości. Na drugą część wystawy składają się ilustracje do książki artystycznej, inspirowanej słowiańską epopeją autorstwa Wojciecha Dzieduszyckiego – Baśń nad Baśniami. Opowiedziana została historia głównej bohaterki Pieśni I –Żywi. Chodź przedstawiony został na razie niewielki fragment dzieła, baśń toczy się dalej.

Justyna Patecka-Lasek – urodzona w Krakowie 01.11.1990, absolwentka kierunków Mediacja Sztuki oraz Grafiki i Sztuki Mediów na Wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Obecnie studentka Międzywydziałowych Studiów Doktoranckich ze specjalnością grafika artystyczna. Zajmuje się przede wszystkim grafiką warsztatową, z wyróżnieniem suchej igły oraz akwaforty. Poruszana w pracach tematyka oscyluje wokół tradycji materialnej i duchowej Słowian, przetworzonej w formie realizmu fantastycznego. Udział w wystawach indywidualnych:
– „Ilustracje Obrzędów Słowiańskich”, maj 2013 Wrocław,
– „Bestiariusz Słowiański”, czerwiec 2014, Centrum Kultury Impart, Wrocław,
– „Echa obrzędów Słowiańskich”, 23 czerwiec 2014, Centrum Kultury Zamek w Leśnicy,
– „Uroczysko”, maj 2015, Galeria Baszta, Wrocław,
– „Słowiańskie opowieści graficzne” , maj 2015, Centrum Kultury Zamek w Leśnicy,
– „Wszechczas” listopad 2015, Centrum Kultury w Oławie,
– „Słowiańskie biesy i czarty” kwiecień – maj 2016, Centrum Kultury Oława.

Dwukrotna stypendystka: Stypendium Artystyczne Prezydenta Miasta Wrocławia, oraz trzykrotna Stypendium Rektora Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu.

————————————-
KUŹNIA STOI // KONCERT
————————————-

Kuźnia stoi wykonuje tradycyjne, obrzędowe męskie pieśni. Przeplatane są one opowieściami o symbolach, które zawarte są w tych pieśniach, a także o kulturze jakiej były częścią. To muzyka nie sceniczna, a po prostu bliska każdemu. Dlatego koncerty zespołu często przeistaczają się we wspólne śpiewanie z widownią. Zespół podtrzymuje pamięć o naszych korzeniach, które mają swój początek w mitach. Kuźnia stoi to żywa tradycja i wzór kulturowy.

——————————————————-
KAPELA NA POCZEKANIU // KONCERT
——————————————————-

Jesteśmy miłośnikami kultury tradycyjnej z wrocławskiej Chatki Tańca. Gramy „gędźbę do pląsania”, czyli słowiańską muzykę taneczną. Nasz skład radomskim ale w muzyce bałkańskiej odchodzimy od kajockiego kanonu aranżacyjnego.
Uwielbiamy improwizację i archaiczne techniki artykulacyjne.
Albowiem – jak to się często kulturze tradycyjnej zdarza – to co najstarsze bywa tym, co najbardziej wspólne.

Tematem opowiadań będzie symbolika kolęd życzących.

Pieśni Karpat

Polskie, słowackie, huculskie i łemkowskie pieśni tradycyjne

Pieśni słowackie mają niesamowitą energię i karpackie rytmy, znane nam z muzyki góralskiej

Polskich pieśni są tysiące. Wiele z nich pięknych, lecz mało znanych. Szczególnie na Podhalu, ale też na całym Podkarpaciu zachowało się wiele pięknych pieśni ze wspólnej karpackiej tradycji muzycznej

Także pieśni i łemkowskie i huculskie okazuję się nam bardzo bliskie – niejednokrotnie melodia wędruje po górach i dolinach i w coraz to nowej wiosce znajduje gościnne przyjęcie

Podzielmy się nimi ze sobą

Zapraszamy wszystkich, którzy mają pewną dozę słuchu muzycznego (bo w wielogłosie trudniej utrzymać się razem). Każdy śpiewa jak umie – i na tym się opieramy. Ale chcemy dążyć do odnalezienia autentycznego sposobu śpiewania pieśni.

Zapraszamy chętnych do podzielenia się własną pieśnią do przesłania nam tekstu , wydrukujemy go w dużym formacie by każdy mógł śpiewa z nami.

Po śpiewaniu zapraszamy na tańce karpackie